Gotując bulion zauważyłam że poza marchewką nie mam co zrobić z pozostałymi składnikami. Więc jako osoba która nienawidzi marnowania jedzenia musiałam wymyślić sensowny i pyszny sposób na spożytkowanie tych resztek. Zatem gdy trafiło ci się że po gotowaniu bulionu zostały warzywa użyj wyobraźni lub skorzystaj z mojego sposobu na pyszny pasztet.

Mi zostały:

Por
natka pietruszki
natka selera
pietruszka
ugotowane udko kurczaka
ugotowana porcja rosołowa z królika

Cały trik polega na tym że wcale nie trzeba się napracować by zmienić to w pasztet. Oskub mięso z kości, dorzuć warzywa i użyj blendera. W krótką zyskasz pasztet, pamiętaj jednak by doprawić go po rozdrobnieniu. Po spróbowaniu będzie ci łatwiej ocenić ile soli i pieprzu potrzeba. A może ty użyjesz innych przypraw. To na prawdę zależy od ciebie jaki aromat będzie miał twój własny pasztet. Możesz go używać zarówno do kanapek, jak i do pasztecików szczecińskich – Na które przepis znajdziesz na mojej stronie. Możesz go również przełożyć do słoiczka i za pasteryzować, by użyć go później. Baw się jedzeniem, odkrywaj smaki! Użyj też: Parowar Na Parze.

Ale pasztet! – czyli co zrobić z tym co zostanie po gotowaniu bulionu?